Redakcja napisów
Blog o napisach dla niesłyszących, czyli o tym, co robimy, jak i dlaczego.
My – Redakcja Napisów dla Niesłyszących – jesteśmy tu po to, żeby nasi Widzowie-Czytelnicy mogli przeczytać to, co my usłyszeliśmy dla Nich.
Dla Was.
środa, 13 sierpnia 2008
Nożyce się odzywają
Witam naszych Widzów na wakacjach, po wakacjach i przed wakacjami, czyli wszystkich. A może są też tacy, którzy na razie nigdzie się nie wybierają? To takie banalne jechać na wakacje latem.
Muszę Państwa przeprosić za wypadek z "Cudotwórcą". To nie tak, że ktoś zapomina o napisach. Aż tak źle z nami nie jest. Napisy wyjęliśmy z archiwum, ale niestety okazało się, że nie pasują do tego, co zostało nadane. Bardzo nam przykro. Mogę tylko powiedzieć, że błędów nie popełnia tylko ten, kto nic nie robi.
Z wielką satysfakcją przeczytałam, że pamiętają Państwo nasze pierwsze prace. Więc jesteśmy już baaardzo starymi znajomymi. To zobowiązuje, a jednocześnie pozwala prosić o wyrozumiałość. Po starej znajomości....
Kwestia napisów zasłaniających inne, będące pod spodem. Niestety nie mamy technicznej możliwości umieszczania pojedynczych napisów wyżej. Staramy się - w miarę możliwości - odsłaniać wizytówki wypowiadających się osób. Nie zawsze jest na to czas.
Temat rejestrowania napisów - polecam rejestrowanie progamów z napisami z wykorzystaniem tunerów zainstalowanych w komputerach. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że to się udaje.
Bardzo się cieszę, że problem napisów jest coraz szerzej komentowany, że nasza "firma" planuje zwiększenie liczby programów z napisami. Życzymy naszym widzom jak najszerszego dostępu do interesujących programów.
Przy okazji chcę zwrócić Państwa uwagę na inny aspekt tej sprawy. Jesteśmy na stronie poświęconej napisom dla osób niesłyszących. Nie wiem, czy Państwo wiedzą, że nasza redakcja - choć nie ma tego jeszcze w nazwie - zajmuje się również przygotowywaniem audiodeskrypcji dla osób niewidomych.
Z napisów nie będą się cieszyć osoby z zaburzeniami wzroku. Jeśli nie znają biegle języków obcych, wyeliminowanie lektora oznacza dla nich ograniczenie dostępu do takich programów.
Nie ma lekko.
Muszę Państwa przeprosić za wypadek z "Cudotwórcą". To nie tak, że ktoś zapomina o napisach. Aż tak źle z nami nie jest. Napisy wyjęliśmy z archiwum, ale niestety okazało się, że nie pasują do tego, co zostało nadane. Bardzo nam przykro. Mogę tylko powiedzieć, że błędów nie popełnia tylko ten, kto nic nie robi.
Z wielką satysfakcją przeczytałam, że pamiętają Państwo nasze pierwsze prace. Więc jesteśmy już baaardzo starymi znajomymi. To zobowiązuje, a jednocześnie pozwala prosić o wyrozumiałość. Po starej znajomości....
Kwestia napisów zasłaniających inne, będące pod spodem. Niestety nie mamy technicznej możliwości umieszczania pojedynczych napisów wyżej. Staramy się - w miarę możliwości - odsłaniać wizytówki wypowiadających się osób. Nie zawsze jest na to czas.
Temat rejestrowania napisów - polecam rejestrowanie progamów z napisami z wykorzystaniem tunerów zainstalowanych w komputerach. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że to się udaje.
Bardzo się cieszę, że problem napisów jest coraz szerzej komentowany, że nasza "firma" planuje zwiększenie liczby programów z napisami. Życzymy naszym widzom jak najszerszego dostępu do interesujących programów.
Przy okazji chcę zwrócić Państwa uwagę na inny aspekt tej sprawy. Jesteśmy na stronie poświęconej napisom dla osób niesłyszących. Nie wiem, czy Państwo wiedzą, że nasza redakcja - choć nie ma tego jeszcze w nazwie - zajmuje się również przygotowywaniem audiodeskrypcji dla osób niewidomych.
Z napisów nie będą się cieszyć osoby z zaburzeniami wzroku. Jeśli nie znają biegle języków obcych, wyeliminowanie lektora oznacza dla nich ograniczenie dostępu do takich programów.
Nie ma lekko.
23:26,
Redakcja Napisów
komentarze do wpisu (10)
iksmotop
czwartek, 14 sierpnia 2008
14:34
witam
jestem nauczucielem j angielskiego
moim zdaniem napisy to jeden ze sposobów na naukę języka, oczywiście one problemów ze zrozumieniem treści programów nie rozwiązą ale taka oferta dla części widownii byłaby atrakcyjna. uczę w szkole wiejskiej i z relacji uczniów wiem że nie mają oni dostępu do filmów w oryginale. nie jestem zwolennikiem tego by wszystko teraz znapisować ale jakas oferta dla uczących sie jezyka musi jakas byc w telewizji która prowadzi misję.
pani terentiew z polsatu powiedziała wzoraj ze polsat jest od tego aby iść na ilość widzów przed tv
z tego wynika ze jedyna tv na którą mogą liczyć ubodzy i niepełnosprawni jest tvp
jestem nauczucielem j angielskiego
moim zdaniem napisy to jeden ze sposobów na naukę języka, oczywiście one problemów ze zrozumieniem treści programów nie rozwiązą ale taka oferta dla części widownii byłaby atrakcyjna. uczę w szkole wiejskiej i z relacji uczniów wiem że nie mają oni dostępu do filmów w oryginale. nie jestem zwolennikiem tego by wszystko teraz znapisować ale jakas oferta dla uczących sie jezyka musi jakas byc w telewizji która prowadzi misję.
pani terentiew z polsatu powiedziała wzoraj ze polsat jest od tego aby iść na ilość widzów przed tv
z tego wynika ze jedyna tv na którą mogą liczyć ubodzy i niepełnosprawni jest tvp
iksmotop
czwartek, 14 sierpnia 2008
14:43
oczywiscie problemu napisów pewnie nie bedzie po wprowadzeni tv cyfrowej gdzie bedą opcje do wyboru z napisami czy lektorem jak ma to miejsce w anglii czy niemczech
ale póki co to misja tvp to najwieksza ogladalność i wpływy z reklam a nie napisy
ale póki co to misja tvp to najwieksza ogladalność i wpływy z reklam a nie napisy
noemi
czwartek, 14 sierpnia 2008
21:54
A co z napisami do serialu "Budząc zmarłych"? Najpierw wszystko pięknie, ok,a tu nagle pojawiają sie napisy: "Występują", "Reżyseria" do drugiej części filmu, która ma nastąpić za pół godziny ;/ No i kogo mam za to winić?
sadosia
niedziela, 17 sierpnia 2008
16:29
przyłączam się do Noemi, oglądałam drugą część filmu aż tu nagle ok.15 min przed końcem pojawiaja się napisy: "wystepują" itd.
Przez to nie dowiedziałam jak się rozwiązała sprawa w filmie.
Przez to nie dowiedziałam jak się rozwiązała sprawa w filmie.
wtorek, 19 sierpnia 2008
11:46
Dziękuję za informację o awarii z "Budząc zmarłych". Nie wiedziałam o tym i nie znam powodu. Ustalę w emisji. Przepraszam w imieniu firmy. Pozdrawiam!
Ka.
wtorek, 19 sierpnia 2008
21:52
No taa.. osoby niewidzące nie będą zadowolone z napisów, ale pytanie brzmi: jak bardzo rozumieją film nie widząc go? Bo przecież sam słuch nie wystarczy żeby byc w pełni usatysfakcjonowanym z obejrzenia filmu. No i poza tym są specjalne filmy dla niewidzących (nie wiem na czym polegają, jak tam jest tłumaczone-mówione, ale wiem, że są dostępne gdzieś w sklepach tego typu). Tak w ogóle to nikt do końca nie będzie usatysfakcjonowany z napisów ( a to starsi ludzie, bo wolą słuchać, a to niewidzący bo nie znają języków i nie wiedzą o co biega, a to z kolei ludzie którzy z wygody wolą posłuchac a nie czytac i którzy nie znają języków) natomiast z lektora tez będą niezadowoleni przede wszystkim Głusi, osoby które chcą się uczyc języków obcych... I tak źle i tak niedobrze. Ciekawie by było gdyby utworzona została telewizja gdzie non-stop byłyby napisy. Ale wiem, że na to potrzeba mnóstwo pieniędzy i to jest marzenie "ściętej głowy".
Wracając do problemów w emisji napisów- dwa lata temu i rok temu- cos koło tego, nie pamiętam dokładnie w jakim odstepie czasowym była emisja filmu Pretty woman. Trzy razy oglądałam ten film i trzy razy kilka minut przed końcem napisy utknęły i było spore opóźnienie- tak, że leciała rozmowa, kiedy pokazane były napisy końcowe. Ja rozumiem, że człowiek nie jest nieomylny, że błędy popełnia, ale trzeba starać sie je naprawiać. Ale żeby trzy razy z rzędu ten sam błąd był? Niedopatrzenie?
Wracając do problemów w emisji napisów- dwa lata temu i rok temu- cos koło tego, nie pamiętam dokładnie w jakim odstepie czasowym była emisja filmu Pretty woman. Trzy razy oglądałam ten film i trzy razy kilka minut przed końcem napisy utknęły i było spore opóźnienie- tak, że leciała rozmowa, kiedy pokazane były napisy końcowe. Ja rozumiem, że człowiek nie jest nieomylny, że błędy popełnia, ale trzeba starać sie je naprawiać. Ale żeby trzy razy z rzędu ten sam błąd był? Niedopatrzenie?
JacekG
sobota, 23 sierpnia 2008
09:57
Więc do rejestracji programów z teletekstem wystarczy każda karta telewizyjna??Konieczne jest jakieś specjalne oprogramowanie?? Może wypowie się ktoś kto już rejestrował taki obraz.Bardzo mnie to interesuje.
Klaudia
niedziela, 24 sierpnia 2008
12:21
Witam, chciałabym się zapytac, czy jak będą nowe odcinki serialu Barwy szczęścia to będą napisy? Martwię się, że one będą tylko w powtórkach. Bardzo prosiłabym, by też by były w innych serialach np. Moda na sukces, z tego co wiem, ten serial cieszy się popularnością, a ja nie mogę go oglądac, gdyż jestem niesłysząca. Chciałabym podziękowac, że kiedyś Ranczo był z napisami i za powtórki Barwy szczęścia z napisami. Kiedyś był 4400 z napisami, ale po jakism czasie nie było już napisów :( Pozdrawiam.
Ka.
czwartek, 28 sierpnia 2008
10:27
"Telewizyjna Dwójka już jesienią tego roku wprowadzi pierwsze w historii telewizji publicznej pasmo anglojęzycznych programów z napisami. Pierwszy blok filmów po angielsku ma wystartować w drugiej połowie września. Kilkudziesięciominutowe pasmo anglojęzycznych filmów dla dzieci i młodzieży, programów przyrodniczych, bajek Disneya i innych bez tłumaczenia lektora będzie nadawane najprawdopodobniej w soboty po południu." tekst pochodzi z artykułu z onet.pl zapominacie zawiadamiać nas o takich dość ważnych sprawach?
Tak poza tym to niedawno napisałam takii twórczy komentarz, który chyba nigdy publikacji sie nie doczeka :/
Tak poza tym to niedawno napisałam takii twórczy komentarz, który chyba nigdy publikacji sie nie doczeka :/
Olkaa
piątek, 29 sierpnia 2008
22:33
A ja się dziwię, dlaczego często gęsto napisy sa przesunięte w czasie? To naprawdę irytujące, a zwłaszcza, gdy film się kończy, leci reklama, i tam nadal napisy z ostatnich dialogów... x:/