Redakcja napisów
Blog o napisach dla niesłyszących, czyli o tym, co robimy, jak i dlaczego.
My – Redakcja Napisów dla Niesłyszących – jesteśmy tu po to, żeby nasi Widzowie-Czytelnicy mogli przeczytać to, co my usłyszeliśmy dla Nich.
Dla Was.
poniedziałek, 18 grudnia 2006
Co widać, co słychać?
Drodzy Państwo, rozwinęła się wspaniała dyskusja. Właśnie na tym zależy nam najbardziej.
A opinie - jak sami Państwo widzicie - często są rozbieżne.
Naszym założeniem zawsze było i jest przygotowywanie napisów specjalnie z myślą o osobach niesłyszących. To znaczy, że oprócz zapisywania dialogów staramy się informować również
o tym, co słychać i co jest istotne dla zrozumienia akcji filmu lub programu.
I tu pojawia się wątpliwość, którą chcielibyśmy poddać Państwu pod dyskusję. Jak bardzo szczegółowe powinny być te informacje? Dźwięki ważne dla zrozumienia to nie tylko wystrzał spoza kadru w horrorze, to również charakterystyczny sposób mówienia (z obcym akcentem, szybko, nerwowo, jąkając się lub przeciwnie spokojnie, z rozwagą) to barwa głosu (np. Kaczora Donalda), intencja mówiącego zawarta w intonacji, a nie wynikająca ze słów (wyobraźmy sobie, że jakiś podejrzany typ, bohater kryminału, z uśmiechem mówi, że bardzo lubi detektywa, ale w głosie zawarta jest groźba,
od której ciarki przechodzą po plecach).
A dźwięki otoczenia? Burza, szum wiatru, warkot silnika, muzyka, odgłos kroków...
A nastrój filmu? Te same wydarzenia, ten sam obraz, mogą mieć różny charakter, jeśli będzie im towarzyszyć różna muzyka.
Dużo czytania. W dodatku dobrze byłoby jeszcze po prostu popatrzeć na film.
A opinie - jak sami Państwo widzicie - często są rozbieżne.
Naszym założeniem zawsze było i jest przygotowywanie napisów specjalnie z myślą o osobach niesłyszących. To znaczy, że oprócz zapisywania dialogów staramy się informować również
o tym, co słychać i co jest istotne dla zrozumienia akcji filmu lub programu.
I tu pojawia się wątpliwość, którą chcielibyśmy poddać Państwu pod dyskusję. Jak bardzo szczegółowe powinny być te informacje? Dźwięki ważne dla zrozumienia to nie tylko wystrzał spoza kadru w horrorze, to również charakterystyczny sposób mówienia (z obcym akcentem, szybko, nerwowo, jąkając się lub przeciwnie spokojnie, z rozwagą) to barwa głosu (np. Kaczora Donalda), intencja mówiącego zawarta w intonacji, a nie wynikająca ze słów (wyobraźmy sobie, że jakiś podejrzany typ, bohater kryminału, z uśmiechem mówi, że bardzo lubi detektywa, ale w głosie zawarta jest groźba,
od której ciarki przechodzą po plecach).
A dźwięki otoczenia? Burza, szum wiatru, warkot silnika, muzyka, odgłos kroków...
A nastrój filmu? Te same wydarzenia, ten sam obraz, mogą mieć różny charakter, jeśli będzie im towarzyszyć różna muzyka.
Dużo czytania. W dodatku dobrze byłoby jeszcze po prostu popatrzeć na film.
00:06,
Redakcja Napisów
komentarze do wpisu (26)
ONSI
poniedziałek, 18 grudnia 2006
03:20
Witam
Mysle ze wazne jest tez sposób mówienia, ale tylko wtedy gdy nie widzimy aktora mowiącego (np. odwraca tyłem do kamery, tak ze nie widac po jego minie w jaki sposob to mowi), wtedy mozna przed napisami dodac nawias z tekstem np. "(grozi...) Dzis bedzie twoj ostatni szczesliwy dzien", "(smiech): to byly jaja" - moze zamiast "(smiech)" to mozna dac emotikona :), ale nie wiem co sadza inni, bo dla mnie jako internauty to znany znak.
Wlasnie przypomnialem ze kiedys byly takie napisy ktore mówią myśli - proponuje dla takich napisów dać krzywą czcionkę (kursywa)
Dźwięki otoczenia - jak dotychczas jest bardzo dobre :) dobrze wiedziec co slychac w filmie (kroki, gra muzyka, odglos otwieranych drzwi, itp, itd)
Nastrój filmu? np. ...Gra wesola muzyka... ...smutna muzyka...
Mysle ze wazne jest tez sposób mówienia, ale tylko wtedy gdy nie widzimy aktora mowiącego (np. odwraca tyłem do kamery, tak ze nie widac po jego minie w jaki sposob to mowi), wtedy mozna przed napisami dodac nawias z tekstem np. "(grozi...) Dzis bedzie twoj ostatni szczesliwy dzien", "(smiech): to byly jaja" - moze zamiast "(smiech)" to mozna dac emotikona :), ale nie wiem co sadza inni, bo dla mnie jako internauty to znany znak.
Wlasnie przypomnialem ze kiedys byly takie napisy ktore mówią myśli - proponuje dla takich napisów dać krzywą czcionkę (kursywa)
Dźwięki otoczenia - jak dotychczas jest bardzo dobre :) dobrze wiedziec co slychac w filmie (kroki, gra muzyka, odglos otwieranych drzwi, itp, itd)
Nastrój filmu? np. ...Gra wesola muzyka... ...smutna muzyka...
niewiadomek
poniedziałek, 18 grudnia 2006
14:58
Za dużo napisów nie jest dobre.
Ale optowałbym za językiem nieuproszczonym, tj. takim jaki on rzeczywiście jest (i słowa jakie rzeczywiście padają).
Inna sprawa, że czasami napisy nie są zsynchronizowane, w przeszłości zdarzało się, że napisów w ogóle nie było, albo były od połowy filmu...
Ale optowałbym za językiem nieuproszczonym, tj. takim jaki on rzeczywiście jest (i słowa jakie rzeczywiście padają).
Inna sprawa, że czasami napisy nie są zsynchronizowane, w przeszłości zdarzało się, że napisów w ogóle nie było, albo były od połowy filmu...
niewiadomek
poniedziałek, 18 grudnia 2006
15:00
Ja bym optował za nieupraszczaniem słów używanych w filmie, tj. napisy powinny w miarę dokładnie odzwierciedlać wypowiadane słowa.
grino
poniedziałek, 18 grudnia 2006
16:39
Witam, ja bym wstepnie zaproponowal wdrażanie pomyslow w czyn czyli wiecej napisow dla osob nieslyszacych a potem mozna by pomyslec o urozmaiceniu napisow typu "krzyk", "smiech" itp. Prosty przyklad mozna wziac z kanalu BBC :) Tak naprawde dla osoby nieslyszacej wazna bedzie ogolna tresc napisow z zgodna emisja fimu czy audycji. A na koniec chcialbym pogratulowac pomyslu i zyczyc sukcesow.
pozdrawiam serdecznie grino
pozdrawiam serdecznie grino
kleo
wtorek, 19 grudnia 2006
14:18
Wydaje mi się ,że dodatkowe informacje w napisach nie są potrzebne , bo rozpraszają uwagę i utrudniają śledzenie akcji filmu . Mam duże zastrzeżenia co do jakośći tłumaczonych filmów . Są to zwykle filmy komercyjne typu ,, seks '' , przemoc nic wartościowego nie wnoszące do naszego życia . Jesteśmy zalewani falą filmów kryminalnych , głupawych komedii , infantylnych Bondów ... Odnoszę wrażenie ,że głusi są traktowani jak duże dzieci , które nie sa w stanie zrozumieć głebi filmów psychologicznych bądż arcydzieł kinematografii . Przecież wśród nas są ludzie po studiach i serwowanie im takiej telewizyjnej papki jest naprawdę żenujące . Dlaczego nie tłumaczone są np wartościowe seriale , Jak,, M jak miłość ", na Wspólnej , filmy przyrodnicze , perełki kinowe ? Ostatnio zauważyłam , że właściwie nic nowego się nie tłumaczy , ale powtarza to co było tłumaczone kilka lat temu . Cżęsto filmy są tak fatalnie schychronizowane , tłumaczy się dwa filmy na dwóch programach mniej więcej w tym samym czasie , co uniemożliwia obejrzenie ich do końca . Dlaczego napisy pojawiają się tylko w dwóch programach telewizyjnych ? Więcej troski o głuchych , proszę obejrzeć napisy w telewizjach zachodnich , zwłaszcza francuskiej oni naprawdę troszczą się o poziom intelektualny naszego środowiska . Wszystko wskazuje , ze dopiero nowe urządzenie przetwarzające głos w napisy pozwoli nam w pełni korzystać z dobrodziejstw srebrnego ekranu . Pozdrawiam Kleo
217.76.116.32
wtorek, 19 grudnia 2006
14:37
Byc może ,że nie umieścicie mojego bloga ze względu na jego krytyczny charakter . Wielka szkoda , bo mógłby byc początkiem dyskusji na temat stereotypowego traktowania naszego środowiska . Skoro tak mało filmów jest tłumaczonych , powinny byc to pozycje wartościowe , niosące jakieś przesłanie , uczące nowego postrzegania rzeczywistości . Proszę o większa wybredność w wyborze pozycji do tłumaczenia . Ostatni cykl niedzielnej edycji ,, Serce dziungii " był znakomity ! Mam nadzieję , ze nie obraziliście się na mnie Kleo
Gala
wtorek, 19 grudnia 2006
16:46
Bardzo pomocne są napisy na dżwieki otoczenia np. dzwoni telefon, kroki, drzwi otwierają się, zgrzyt, hałas itp. Gratuluję wspaniałego pomysłu utworzenia tego blogu. Nas niesłyszących naprawdę jest dużo i pragniemy mieć dostęp do filmów z napisami. Nie znam języka migowego i proszę o serial M jak Miłość z napisami
gwarki
wtorek, 19 grudnia 2006
19:53
CHCISŁBYM PROSIC REDAKCJOM ABY MOGLI DOŁOZYC TROCHE WIĘCEJ NAPISÓW , I ZEBY BYŁY W BIAŁYCH LITERACH JAK CANAL+ . PONIEWADZ JESTESMY OK 25 MIEJSCU W UNI NIE JEST TAK ZLE JAK DOŁOZYMY TO CO NAPISAŁEM TO WYJDZIEMY WYSOKO WEDŁUG ANALITYKA MOZEMY BYC NAWET NA 6 MIEJSCU MUWIE SZCZERZE . BO SPRAWDZAŁEM PRZEZ INTERNET . A PRYWATNIE POWIEM PROSIŁ BYM O NAPICY O SERIAL M jak Miłość dziękujemy do widzenia
Aga
środa, 20 grudnia 2006
08:25
Proszę o serial M jak Miłość oraz wartościowe filmy warte do obejrzenia z napisami. Jestem mieszkanką "głębokiej" wsi i mam dostęp tylko do Jedynki, Dwójki, Trójki i Polsatu. Mam nadzieję, że doczekam się więcej filmów psychologicznych i obyczajowych a także nowych polskich filmów z napisami.
217.76.116.8
środa, 20 grudnia 2006
10:19
może dobrze byłoby wprowadzic , ankietę pod kątem zainteresowania poszczególnymi edycjami telewizyjnymi . Na początek warto dokonać selekcji filmów przeznaczonych do oglądania typując te, które rzeczywiście przedstawiają wartość artystyczną i edukacyjną . Proszę postawić na jakość , a nie schlebianie gustom nioewybrednych . W ten sposób nasze środowisko nie będzie miało szans rozwoju .Nie chciałabym po raz kolejny oglądać tzw odgrzewanych kotlletów , czyli filmów , które już byly tłumaczone , ale tłumacz dla zaoszczędzenia sobie wysiłku po raz kolejny przedstawia je wTV . Pa ! Kleo
Michas
czwartek, 21 grudnia 2006
14:13
Zauważyłem że TV1 często lubi pokazywać filmy z napisami o losach bohaterów niepełnosprawnych w godzinach największej oglądalności (po wiadomościach) gdzie fabuła tych filmów jest naprawdę często dla nas dorosłych żenująca, ale bardziej odpowiednia dla dzieci. Ludzie słyszący myślą że jak będą pokazywać filmy o kalectwie to nas tym zainteresują, niestety my osoby niesłyszące jesteśmy ciekaw świata tak samo jak osoby słyszące. Często są wyświetlane interesujące filmy ale bez napisów i czuję w tym czasie żal do telewizji że nie mogę rozumieć fabuły filmu. Bardziej mi się podobają filmy z napisami prod. polskiej, gdyż swojskie filmy są łatwiej do zrozumienia i przetrawienia znając mentalność rodaków.
cieślik
poniedziałek, 25 grudnia 2006
14:44
m-jak-miłosc
plebania
997
plebania
997
217.76.116.41
poniedziałek, 25 grudnia 2006
19:54
To prawda , że nikt nie jest doskonały i błądzić jest rzeczą ludzką , ale powielanie tych samych błędów bywa żenujące . Mam wrażenie, jakby redakcja napisów wogóle nie liczyła się z zróznicowanymi potrzebami ludzi głuchych . Program świąteczny składał się niemal wyłacznie z powtórek i infantylnych komedii , kryminałow- tak jakby głusi byli wyłacznie niedorozwiniętymi dużymi i dziećmi . Natomiast nasze postulaty dotyczące tłumaczenia ciekawego serialu ,, M jak miłość'' wogóle nie zostały uwzględnione " . NIe wiem , po co ta dyskusja skoro nasze uwagi nie są brane pod uwagę ? Redakcjo popraw się , czas już zerwać ze stereotypem , że głuchy to głupi !Pozdrawiam Kleo
szymi
wtorek, 6 lutego 2007
18:47
pierwsza miłosc
m jak miosc klan
m jak miosc klan
martyna
poniedziałek, 26 marca 2007
21:28
beznadzieja
Fajna dziewczyna
środa, 4 kwietnia 2007
17:41
Hehehe ale głupie komentarze hehehehe
izabela
poniedziałek, 11 czerwca 2007
17:43
m-jak-miłość,moda na sukces,plebania.
izabela
środa, 13 czerwca 2007
14:18
expresreporterów
klaudia
piątek, 22 czerwca 2007
14:19
bardzo dobrze
83.7.153.148
wtorek, 11 września 2007
16:56
wole mecz
WIKTORIA
piątek, 25 stycznia 2008
14:31
PROSYE ABZ SERIAL M JAK MILOSC BZ 5 RAZY W TYGODNIU NIECH KTOS NAPISYE CO MU W TZM SERIALU SIE NIE PODOBA
silver12
wtorek, 29 stycznia 2008
21:15
szkoda mi go
piotrekkk
wtorek, 5 lutego 2008
21:35
a co powiesz na inne
pikus
wtorek, 11 marca 2008
21:12
ale jestem glupia hahaha |){}|){}
T.Ż
sobota, 15 marca 2008
20:15
fajny film jak dlamnie
konrad1795
wtorek, 9 czerwca 2009
22:23
ale to prawo jest skomplikowane