wtorek, 24 lutego 2009

Idzie wiosna!

A z wiosną na pewno zapanuje wiosenne ożywienie na stronie Bloga. Koniec snu zimowego. Także redakcja pracuje nad sobą. Wykopujemy się spod śniegu, leczymy grypy i prosimy o liczne komentarze. Mogą być krytyczne.

Minęło kilka poniedziałków od naszego debiutu teatralnego. Czekamy na recenzje. Czy napisy są Państwa zdaniem dobre? Tekst zachowujemy niemal w stu procentach. W rezultacie czasy są bardzo krótkie. Dlaczego niemal? Bo gdyby tekst był pełny w stu procentach, czasy byłyby, jak wiadomo, jeszcze krótsze, czyli - bardzo bardzo bardzo krótkie. Przez to nie byłoby miejsca na jakiekolwiek dodatkowe informacje.

Dziękuję za refleksje na temat rymów i rytmu. Dla nas to problem. Chcemy zachowywać wszystkie charakterystyczne cechy tekstu. Nie zawsze się to udaje. Czasem musimy wybierać między opisem dźwięków a pominięciem kilku słów. Wówczas mogą ucierpieć właśnie rymy i rytmy.

Strona "Dostępność" jeszcze raczkuje. Pomysł linku "Napisy w mediach", zawierającego informacje o tekstach, mówiących o nas, czyli o napisach, oczywiście kupujemy.

Dobra wiadomość - wkrótce dvd z serialem "Londyńczycy"z napisami. Miłego oglądania!
12:50, Redakcja Napisów