Redakcja napisów
Blog o napisach dla niesłyszących, czyli o tym, co robimy, jak i dlaczego.
My – Redakcja Napisów dla Niesłyszących – jesteśmy tu po to, żeby nasi Widzowie-Czytelnicy mogli przeczytać to, co my usłyszeliśmy dla Nich.
Dla Was.
środa, 30 kwietnia 2008
Wesołego weekendu!
Od pierwszego do pierwszego, ale jeszcze przed Świętem Pracy przypominamy się Państwu. Im bliżej lata, im cieplej i więcej słońca, tym mniej wpisów. Nie jesteśmy konkurencyjni wobec rowerów, działek, grillowania, zwiedzania, a może po prostu spacerów po łące. Zazdrościmy. Ale popieramy - istnieje życie pozatelewizyjne.
Oczywiście nie u nas. U nas praca wre, jak zawsze. Dlatego wrócimy do poważnych tematów
Anka pyta - w jaki sposób napisy mogą pomóc w nauce języka obcego. Na razie napisy mogą być pomocne dla obcokrajowców, uczących się polskiego. W przyszlości, gdy zostanie wprowadzona telewizja cyfrowa, możliwości będzie wiele. Cyfrowy odbiór pozwoli wybierać różne wersje językowe,
w tym z napisami i bez. Kiedy to będzie - dowiecie się Państwo z gazet lub z naszych programów informacyjnych. My również.
Jeszcze jeden poważny temat. Program dla dzieci. W czerwcu chcemy przygotować napisy
do "Teleranka". Tuż przed wakacjami zdążymy na ostatnie dwa-trzy programy, ale po wakacjach oczywiście powrócimy do tego programu.
Czekamy na Państwa rady.
Znamy Państwa zdanie na temat upraszczania tekstów. W przypadku napisów dla widzów dorosłych staramy się ograniczać skróty do niezbędnego minimum, wynikającego z możliwości zmieszczenia się
w czasie. Są to jednak spore ograniczenie. Przyjmuje się, że średnia prędkość czytania to około
12 znaków na sekundę, czyli linijka naszego tekstu wymaga około 3 sekund. W tym przypadku napisy
będą przeznaczone dla dzieci, które dopiero uczą się czytać. Czytają jeszcze wolniej i mają mniejszy zasób słów.
Chcemy pomóc w nauce czytania, we wzbogacaniu słownictwa, nie chcemy dzieci zniechęcać. Przeciwnie. To znaczy, że musimy tekst tak przygotowac, by dzieci rozumiały treść i dostrzegły
w czytaniu przyjemność. To będzie bardzo odpowiedzialne zadanie.
Tymczasem życzymy słońca, udanych spotkań towarzyskich na łonie natury.
Gdyby jednak mieli Panstwo dla nas chwilę - polecam znakomity i słynny film Andrzeja Fidyka "Defilada".
Oczywiście nie u nas. U nas praca wre, jak zawsze. Dlatego wrócimy do poważnych tematów
Anka pyta - w jaki sposób napisy mogą pomóc w nauce języka obcego. Na razie napisy mogą być pomocne dla obcokrajowców, uczących się polskiego. W przyszlości, gdy zostanie wprowadzona telewizja cyfrowa, możliwości będzie wiele. Cyfrowy odbiór pozwoli wybierać różne wersje językowe,
w tym z napisami i bez. Kiedy to będzie - dowiecie się Państwo z gazet lub z naszych programów informacyjnych. My również.
Jeszcze jeden poważny temat. Program dla dzieci. W czerwcu chcemy przygotować napisy
do "Teleranka". Tuż przed wakacjami zdążymy na ostatnie dwa-trzy programy, ale po wakacjach oczywiście powrócimy do tego programu.
Czekamy na Państwa rady.
Znamy Państwa zdanie na temat upraszczania tekstów. W przypadku napisów dla widzów dorosłych staramy się ograniczać skróty do niezbędnego minimum, wynikającego z możliwości zmieszczenia się
w czasie. Są to jednak spore ograniczenie. Przyjmuje się, że średnia prędkość czytania to około
12 znaków na sekundę, czyli linijka naszego tekstu wymaga około 3 sekund. W tym przypadku napisy
będą przeznaczone dla dzieci, które dopiero uczą się czytać. Czytają jeszcze wolniej i mają mniejszy zasób słów.
Chcemy pomóc w nauce czytania, we wzbogacaniu słownictwa, nie chcemy dzieci zniechęcać. Przeciwnie. To znaczy, że musimy tekst tak przygotowac, by dzieci rozumiały treść i dostrzegły
w czytaniu przyjemność. To będzie bardzo odpowiedzialne zadanie.
Tymczasem życzymy słońca, udanych spotkań towarzyskich na łonie natury.
Gdyby jednak mieli Panstwo dla nas chwilę - polecam znakomity i słynny film Andrzeja Fidyka "Defilada".
13:21, Redakcja Napisów
wtorek, 1 kwietnia 2008
Wiosennych porządków cd.
Dziś 1 kwietnia, ale u nas całkiem poważnie.
Kwestia napisów w telewizjach publicznych w UE. W informacjach prasowych wiele nieścisłości
i dowodów nieznajomości tematu. To nie w Niemczech napisy są obowiązkowe i jest ich 100%,
lecz w Wielkiej Brytanii i Irlandii. W Niemczech napisy są w ok. 25% programów.
Włączanie i wyłączanie napisów - Drodzy Państwo, dla nas to chyba nic niezwykłego. To znaczy,
że mowa jest o napisach emitowanych w teletekście, takich jak nasze. Nadawanie napisów lub nie - nie ma nic wspólnego z czytaniem listy dialogowej przez lektora. W wielu tekstach sugerowano,
że jest jakiś związek.
O tym, co jest możliwe technicznie, a co nie - pisaliśmy wiele razy. Na razie nie ma sposobu na skuteczne wprowadzanie napisów do programów nadawanych na żywo, ponieważ dla języka polskiego nie ma systemu zapisu mowy. Informatycy pracują nad tym od lat, ale dotychczas bez rezultatu. Napisów jest coraz więcej i na pewno będzie ich przybywać. W jakim tempie - to zależy od naszych decydentów.
Bardzo dziękuję za wsparcie pomysłu napisów do programów dla dzieci lub - jak proponuje Half - dla rodzin, czyli również dla dzieci. Sposób przygotowania napisów dla dzieci, które dopiero uczą się czytać - będziemy konsultować z Instytutem Polskiego Języka Migowego.
Droga RenkoSS. Nieładnie tak nie wierzyć bliźnim. Oczywiście, że byliśmy na konferencji "Głusi mają głos". Byliśmy gośćmi, nie jej bohaterami. Chcieliśmy poznać Państwa problemy. Konferencja mogła nosić tytuł "Sami o sobie, czyli niesłyszący o niesłyszących", nie było na niej miejsca na naszą prezentację, nikt nam tego nie proponował, ale jesteśmy wdzięczni za zaproszenie i wysiłek Pań tłumaczących nam treści wystąpień.
Wracając do napisów w telewizjach publicznych Unii. Jeśli będą jakieś postanowienia, będzie znany cel, będą się musiały pojawić środki. Cel uświęca środki. Czekamy na dalszy rozwój wydarzeń.
Kwestia napisów w telewizjach publicznych w UE. W informacjach prasowych wiele nieścisłości
i dowodów nieznajomości tematu. To nie w Niemczech napisy są obowiązkowe i jest ich 100%,
lecz w Wielkiej Brytanii i Irlandii. W Niemczech napisy są w ok. 25% programów.
Włączanie i wyłączanie napisów - Drodzy Państwo, dla nas to chyba nic niezwykłego. To znaczy,
że mowa jest o napisach emitowanych w teletekście, takich jak nasze. Nadawanie napisów lub nie - nie ma nic wspólnego z czytaniem listy dialogowej przez lektora. W wielu tekstach sugerowano,
że jest jakiś związek.
O tym, co jest możliwe technicznie, a co nie - pisaliśmy wiele razy. Na razie nie ma sposobu na skuteczne wprowadzanie napisów do programów nadawanych na żywo, ponieważ dla języka polskiego nie ma systemu zapisu mowy. Informatycy pracują nad tym od lat, ale dotychczas bez rezultatu. Napisów jest coraz więcej i na pewno będzie ich przybywać. W jakim tempie - to zależy od naszych decydentów.
Bardzo dziękuję za wsparcie pomysłu napisów do programów dla dzieci lub - jak proponuje Half - dla rodzin, czyli również dla dzieci. Sposób przygotowania napisów dla dzieci, które dopiero uczą się czytać - będziemy konsultować z Instytutem Polskiego Języka Migowego.
Droga RenkoSS. Nieładnie tak nie wierzyć bliźnim. Oczywiście, że byliśmy na konferencji "Głusi mają głos". Byliśmy gośćmi, nie jej bohaterami. Chcieliśmy poznać Państwa problemy. Konferencja mogła nosić tytuł "Sami o sobie, czyli niesłyszący o niesłyszących", nie było na niej miejsca na naszą prezentację, nikt nam tego nie proponował, ale jesteśmy wdzięczni za zaproszenie i wysiłek Pań tłumaczących nam treści wystąpień.
Wracając do napisów w telewizjach publicznych Unii. Jeśli będą jakieś postanowienia, będzie znany cel, będą się musiały pojawić środki. Cel uświęca środki. Czekamy na dalszy rozwój wydarzeń.
22:57, Redakcja Napisów