Redakcja napisów
Blog o napisach dla niesłyszących, czyli o tym, co robimy, jak i dlaczego.
My – Redakcja Napisów dla Niesłyszących – jesteśmy tu po to, żeby nasi Widzowie-Czytelnicy mogli przeczytać to, co my usłyszeliśmy dla Nich.
Dla Was.
wtorek, 22 maja 2007
Na poważnie
Szanowna Pani Elżbieto, Drodzy Państwo.
Poruszyła mnie wypowiedź Pani Elżbiety. Dlatego odstępuję od dotychczasowej formy Bloga – zawsze szczerej, ale trochę bezosobowej i chwilami półserio. Tym razem ta forma nie pasuje.
Mam nadzieję, że uważają nas Państwo za swoich przyjaciół. Przyjaciele są wobec siebie szczerzy, znają swoje słabe i mocne strony, swoje marzenia. Chcemy Państwa poznać. Chcemy, by również Państwo poznali nasze wątpliwości i problemy.
Nie chcę, żeby Blog był tylko słupem ogłoszeniowym z programem telewizyjnym (choć od czasu do czasu oczywiście też), ale głównie miejscem wymiany myśli. I chyba tak już jest. Nie uciekajmy od tematów trudnych. Takim tematem jest stosunek osób niesłyszących do języka mówionego.
Wśród naszych Widzów-Czytelników z pewnością są osoby o różnym stopniu upośledzenia słuchu. Niektórzy nie słyszą od urodzenia, inni utracili słuch z powody choroby. Część posługuje się językiem migowym, inni go nie znają. To fakty.
Oprócz tekstu z „Polityki” chcę Państwu zaproponować lekturę wywiadu z Panią Olgą Bończyk pt. „Mama mnie teraz słyszy”, opublikowanego w kwietniu w "Wysokich obcasach".
Czy zechcą Państwo podzielić się z nami swoimi wspomnieniami?
Pozdrowienia serdeczne!
PS. Deszcz już nie dzwoni, teraz leje się żar.
Poruszyła mnie wypowiedź Pani Elżbiety. Dlatego odstępuję od dotychczasowej formy Bloga – zawsze szczerej, ale trochę bezosobowej i chwilami półserio. Tym razem ta forma nie pasuje.
Mam nadzieję, że uważają nas Państwo za swoich przyjaciół. Przyjaciele są wobec siebie szczerzy, znają swoje słabe i mocne strony, swoje marzenia. Chcemy Państwa poznać. Chcemy, by również Państwo poznali nasze wątpliwości i problemy.
Nie chcę, żeby Blog był tylko słupem ogłoszeniowym z programem telewizyjnym (choć od czasu do czasu oczywiście też), ale głównie miejscem wymiany myśli. I chyba tak już jest. Nie uciekajmy od tematów trudnych. Takim tematem jest stosunek osób niesłyszących do języka mówionego.
Wśród naszych Widzów-Czytelników z pewnością są osoby o różnym stopniu upośledzenia słuchu. Niektórzy nie słyszą od urodzenia, inni utracili słuch z powody choroby. Część posługuje się językiem migowym, inni go nie znają. To fakty.
Oprócz tekstu z „Polityki” chcę Państwu zaproponować lekturę wywiadu z Panią Olgą Bończyk pt. „Mama mnie teraz słyszy”, opublikowanego w kwietniu w "Wysokich obcasach".
Czy zechcą Państwo podzielić się z nami swoimi wspomnieniami?
Pozdrowienia serdeczne!
PS. Deszcz już nie dzwoni, teraz leje się żar.
00:01, Redakcja Napisów
wtorek, 15 maja 2007
O szyby deszcz dzwoni...
... deszcz dzwoni wiosenny i w dodatku - burza huczy wkoło nas.
Wiosna zapowiadała się miło, ale jakoś nas ostatnio nie rozpieszcza. Dzięki prognozie pogody
w "Wiadomościach" nasi Czytelnicy również wiedzą, że w najbliższym czasie pogoda będzie raczej telewizyjna. Dlatego postanowiliśmy zwrócić Państwa uwagę na nasze niektóre propozycje.
Już w najbliższy czwartek - "Herosi". Na pewno możemy powiedzieć o tym serialu, że jest nowy -
na ekranach od września 2006, czyli tylko 3 miesiące dłużej niż nasz Blog - i bardzo popularny w USA.
Czy polskich widzów również zafascynują losy niezwykłych - dosłownie - bohaterów?
A jeśli ktoś nie przepada za tego rodzaju rozrywką, może w tym samym czasie włączyć Dwójkę
i obejrzeć coś zupełnie innego, klasykę polskiego kina - "Nie ma mocnych". Rozrywka gwarantowana. Choć niełatwo było w napisach nie zgubić niezwykłego stylu dialogów.
A może sięgną Państwo po prasę? Polecamy artykuł "Głuche słowa", w ubiegłym tygodniu zamieszczony w tygodniku "Polityka". Do tego tematu i tego tekstu będziemy chcieli wrócić już wkrótce. Ale może już teraz zechcą Państwo podzielić się z nami swoimi refleksjami po lekturze?
Wiosna zapowiadała się miło, ale jakoś nas ostatnio nie rozpieszcza. Dzięki prognozie pogody
w "Wiadomościach" nasi Czytelnicy również wiedzą, że w najbliższym czasie pogoda będzie raczej telewizyjna. Dlatego postanowiliśmy zwrócić Państwa uwagę na nasze niektóre propozycje.
Już w najbliższy czwartek - "Herosi". Na pewno możemy powiedzieć o tym serialu, że jest nowy -
na ekranach od września 2006, czyli tylko 3 miesiące dłużej niż nasz Blog - i bardzo popularny w USA.
Czy polskich widzów również zafascynują losy niezwykłych - dosłownie - bohaterów?
A jeśli ktoś nie przepada za tego rodzaju rozrywką, może w tym samym czasie włączyć Dwójkę
i obejrzeć coś zupełnie innego, klasykę polskiego kina - "Nie ma mocnych". Rozrywka gwarantowana. Choć niełatwo było w napisach nie zgubić niezwykłego stylu dialogów.
A może sięgną Państwo po prasę? Polecamy artykuł "Głuche słowa", w ubiegłym tygodniu zamieszczony w tygodniku "Polityka". Do tego tematu i tego tekstu będziemy chcieli wrócić już wkrótce. Ale może już teraz zechcą Państwo podzielić się z nami swoimi refleksjami po lekturze?
23:37, Redakcja Napisów
sobota, 5 maja 2007
WC niespodzianka!
Dłuuuugi weeeekend w zasadzie minął. Nawet się nie zorientowaliśmy kiedy. Ale wkraczamy w okres wyjazdów, majówek, czerwcówek... I wkrótce wakacje! Dlatego postanowiliśmy wybrać się do Amazonii. Zabieramy tam Państwa. A nas wszystkich zabiera Wojciech Cejrowski. Bardzo jesteśmy ciekawi, jak się Państwu spodoba ta wycieczka. Nie tylko BBC potrafi robić ciekawe filmy przyrodnicze i podróżnicze. Mamy naszą własną produkcję, ukrytą w telewizyjnej ramówce w niezbyt eksponowanym miejscu. Ale my ją wypromujemy.
Będą dzicy Indianie, ich życie, obyczaje, kuchnia, napitki... Smacznego oglądania!
20:01, Redakcja Napisów