Redakcja napisów
Blog o napisach dla niesłyszących, czyli o tym, co robimy, jak i dlaczego.
My – Redakcja Napisów dla Niesłyszących – jesteśmy tu po to, żeby nasi Widzowie-Czytelnicy mogli przeczytać to, co my usłyszeliśmy dla Nich.
Dla Was.
poniedziałek, 16 kwietnia 2007
Sprawa
Drodzy Czytelnicy,Miło nam, że cieszy Państwa powrót napisów do "Sprawy dla reportera". Dlaczego ich nie było?
Z oszczędności. Stale liczymy, przeliczamy, doliczamy, odliczamy... Od czasu do czasu okazuje sie, że bilans się nie zgadza i trzeba coś odjąć.
Dlaczego właśnie ten program padł ofiarą oszczędności? Bo mieliśmy wątpliwości, czy w wersji z napisami jest wystarczająco czytelny. Nadal te wątpliwości mamy.
Jak to jest z tą "Sprawą"? Ojej. Takie westchnienie spontanicznie wyrywa się każdemu
z opracowujących napisy do "Sprawy". Znaczną częścią tego programu jest burzliwa dyskusja zaproszonych do studia gości, przerywana od czasu do czasu pytaniami pani prowadzącej.
Uczestników dyskusji, jak to w dyskusji, ponoszą emocje, bo zwykle mają bardzo uzasadnione powody. W rezultacie: mówią jednocześnie, nie kończą zdania, przerywają wypowiedzi innych osób, wracają po chwili do porzuconych wątków, powtarzając lub nie powtarzając początków zdań, nawiązują do myśli, które w dyskusji pojawiły się dużo wcześniej lub gubią te wątki i już do nich nie wracają itp. itd.
Zapisanie przebiegu takiej dyskusji to spora łamigłówka i duża satysfakcja. Wątków nie wolno zgubić, trzeba wyłowić najistotniejsze i skonstruować spójny, logiczny tok myślowy. I - uwierzcie nam, Państwo - nie chodzi o to, by nie uronić ani słowa, ale by znaleźć właściwe słowo zastępujące pięć słów, na których zapisanie nie ma czasu i miejsca.
Napisy to napisy. To tekst zapisany - jak sama nazwa wskazuje. Rządzą się regułami, wynikającymi nie z naszych prywatnych upodobań, lecz przede wszystkim z możliwości percepcji zapisanego tekstu.
Jeśli ktoś nie jest mistrzem szybkiego czytania, nie będzie w stanie przyczytać tyle, ile mógłby w tym samym czasie usłyszeć. Większość z nas nie przerabiała kursów szybkiego czytania, nie czytamy "Pana Tadeusza" w pół godziny albo i szybciej. To nasz wspólny problem.
W dodatku napisy powinny pojawiać się i znikać w rytmie zmieniających się kadrów, żeby percepcji dodatkowo nie zaburzać. Od kiedy dysponujemy cyfrową wersją programu do przygotowywania napisów, dużo łatwiej o taką precyzję - możemy tak wgrać napisy, by ich rytm harmonizował z cięciami montażowymi filmu.
A to wszystko w miarę możliwości i czasu.
Tymczasem życzymy Państwu i sobie wiele radości związanej z pracą i nie tylko. Nawet przede wszystkim nie tylko z pracą.
Dużo słońca!
12:21, Redakcja Napisów
czwartek, 5 kwietnia 2007
Alleluja!
Niedawno mieliśmy choinkę i już pisanki. Jak ten czas leci...Przed Bożym Narodzeniem opowiadaliśmy o naszym programie. Tym razem świąteczny zestaw nie jest aż tak bogaty. Mimo wszystko mamy nadzieję, że każdy znajdzie dla siebie coś interesującego.
W tym roku Wielki Tydzień rozpoczął się 2 kwietnia, w 2. rocznicę śmierci Jana Pawła II. Dlatego i nasz program w tym okresie i w czasie Świąt zdominowały filmy dokumentalne i fabularne poświęcone papieżowi. Jutro - w Wielki Piątek - pierwszy odcinek 4-cześciowego serialu pt. "Jan Paweł II".
To telewizyjna wersja filmu, który w kinach miał premierę rok temu.
Wersja kinowa rozpoczynała się sceną zamachu na papieża. Serial chronologicznie opowiada o życiu Karola Wojtyły, a potem papieża Jana Pawła II. W wersji kinowej mało przekonujące wydawały się fragmenty opowiadające o młodości Karola Wojtyły. To zapewne w równym stopniu wynikało ze słabości scenariusza, skrótowo przedstawiającego historię Polski, i z właśnie mało przekonującej roli Cary'ego Elwesa. Gdy rolę przejął Jon Voight - obudziły się emocje, zobaczyliśmy znane nam obrazy.
Czy tak będzie też w przypadku serialu?
Zaraz po świętach wracamy do codzienności. Ponownie zapraszamy na "Sprawę dla reportera".
O problemach związanych z tym programem - następnym razem.
Teraz dziękujemy za Państwa życzenia dla nas i również życzymy WESOŁYCH ŚWIĄT! Spędzonych nie tylko przed telewizorem.
15:33, Redakcja Napisów