Redakcja napisów
Blog o napisach dla niesłyszących, czyli o tym, co robimy, jak i dlaczego.
My – Redakcja Napisów dla Niesłyszących – jesteśmy tu po to, żeby nasi Widzowie-Czytelnicy mogli przeczytać to, co my usłyszeliśmy dla Nich.
Dla Was.
niedziela, 25 listopada 2007
Z ostatniej chwili!
I znowu przepraszamy. Mam nadzieję, że do Bloga zajrzą widzowie, którzy czekali na film "Gdy Maurowie rządzili w Europie". Niestety - nie nadamy go z powodów technicznych. Serdecznie Państwa przepraszamy. Jak w przypadku "Persony non grata" - mam nadzieję, że wkrótce film będzie powtórzony.
Skąd te problemy - mogą Państwo zapytać. Problemów nie mają i błędów nie popełniają ci, którzy nic nie robią. Ale oczywiście musimy się starać je ograniczyć.
Żeby napisać coś pozytywnego - zwrócę uwagę, że wkróce święta. U nas gorączka przedświąteczna już się zaczyna. Nie będę jeszcze wymieniać tytułów, ale wkrótce, wkrótce. Duuuża paczka napisów będzie naszym prezentem dla Państwa. Oby zrekompensował różne rozczarowania. Jak to w życiu.
Miłej niedzieli!
Skąd te problemy - mogą Państwo zapytać. Problemów nie mają i błędów nie popełniają ci, którzy nic nie robią. Ale oczywiście musimy się starać je ograniczyć.
Żeby napisać coś pozytywnego - zwrócę uwagę, że wkróce święta. U nas gorączka przedświąteczna już się zaczyna. Nie będę jeszcze wymieniać tytułów, ale wkrótce, wkrótce. Duuuża paczka napisów będzie naszym prezentem dla Państwa. Oby zrekompensował różne rozczarowania. Jak to w życiu.
Miłej niedzieli!
10:38, Redakcja Napisów
czwartek, 22 listopada 2007
Trudne wybory niepolityczne
U nas jak w serialu. Ciąg dalszy - znanych tematów, pytań, problemów…
Na początek przeprosiny. Spóźnione, ale musimy się wytłumaczyć. W filmie "Persona non grata" brakowało napisów w momentach, gdy bohaterowie filmu nie mówili po polsku. Powinny się wówczas pojawić napisy będące tłumaczeniem dla wszystkich widzów. Gdyby tak było, nasze napisy nałożone na nie byłyby nieczytelne. Niestety, okazało się, że zamiast napisów wgrano głos lektora. Nową, pełną wersję napisów już przygotowaliśmy. Jak Państwo wiedzą, powtórki nie są rzadkością. W tym przypadku wyjątkowo możemy powiedzieć – oby jak najprędzej.
Piotrek pyta, jak są wybierane programy. Kilka lat temu robiliśmy napisy tylko do filmów fabularnych. Dlaczego? Bo filmy i seriale uważane są za najbardziej atrakcyjną część programu. Teraz napisy przygotowujemy również do filmów dokumentalnych, programów informacyjnych, teleturniejów, „Sprawy dla reportera”, „Boso przez świat”. Oprócz rozrywki chcemy dostarczać wiedzę. Z różnych dziedzin.
Z wyjątkiem poniedziałku napisy są zawsze po głównym wydaniu „Wiadomości”. Szczególną uwagę zwracamy na filmy polskie, bo tylko w TVP mogą je Państwo zobaczyć z napisami.
Gdy dokonuje się wyboru, zawsze pojawia się pytanie: „Dlaczego to, nie coś innego? Dlaczego ten program, nie inny?” Zawsze ktoś będzie niezadowolony. To skutki wyborów. Także niepolitycznych.
Opozycję prosimy o wotum zaufania.
Na początek przeprosiny. Spóźnione, ale musimy się wytłumaczyć. W filmie "Persona non grata" brakowało napisów w momentach, gdy bohaterowie filmu nie mówili po polsku. Powinny się wówczas pojawić napisy będące tłumaczeniem dla wszystkich widzów. Gdyby tak było, nasze napisy nałożone na nie byłyby nieczytelne. Niestety, okazało się, że zamiast napisów wgrano głos lektora. Nową, pełną wersję napisów już przygotowaliśmy. Jak Państwo wiedzą, powtórki nie są rzadkością. W tym przypadku wyjątkowo możemy powiedzieć – oby jak najprędzej.
Piotrek pyta, jak są wybierane programy. Kilka lat temu robiliśmy napisy tylko do filmów fabularnych. Dlaczego? Bo filmy i seriale uważane są za najbardziej atrakcyjną część programu. Teraz napisy przygotowujemy również do filmów dokumentalnych, programów informacyjnych, teleturniejów, „Sprawy dla reportera”, „Boso przez świat”. Oprócz rozrywki chcemy dostarczać wiedzę. Z różnych dziedzin.
Z wyjątkiem poniedziałku napisy są zawsze po głównym wydaniu „Wiadomości”. Szczególną uwagę zwracamy na filmy polskie, bo tylko w TVP mogą je Państwo zobaczyć z napisami.
Gdy dokonuje się wyboru, zawsze pojawia się pytanie: „Dlaczego to, nie coś innego? Dlaczego ten program, nie inny?” Zawsze ktoś będzie niezadowolony. To skutki wyborów. Także niepolitycznych.
Opozycję prosimy o wotum zaufania.
00:01, Redakcja Napisów
środa, 7 listopada 2007
Kłopoty programowe
Witamy!
Jesień sprzyja naszej dyskusji. W Państwa wpisach jest tyle ważnych tematów, że wszystkich od razu nie poruszymy. Ale stopniowo, stopniowo...
Na początek - dobór programów.
Anka już zauważyła, że filmy po Wiadomościach są 6 razy w tygodniu. To nasze założenie. Chyba dobry pomysł, żeby jakoś uporządkować program. Od czasu do czasu, jeśli pozwalają nam na to różne okoliczności, wybieramy również film w innym paśmie.
Gdy robi się więcej, coraz częściej mogą się zdarzać sytuacje, że napisy będą jednocześnie w obu programach. Drodzy Państwo, życzmy sobie jak najwięcej takich dylematów. A może jednak to nie tak wielki dylemat? Przecież zazwyczaj te programy są adresowane do różnych widzów. Nie wszyscy lubią seriale, jak nie wszyscy lubią teleturnieje.
A propos teleturniejów - będzie "Koło fortuny". Przynajmniej mamy taką nadzieję. Czekamy na oficjalną zgodę producenta.
Czy będziemy robić kiedyś napisy do Teatru Telewizji? To trudne pytanie, bo problem naprawdę trudny. Materią teatru jest tekst sztuki - oryginalny polski lub tłumaczony. Robiąc napisy, musimy dokonywać skrótów. Przez to naruszalibyśmy prawa autorów i tłumaczy. Zanim kiedyś spróbujemy jakoś rozwiązać ten problem, pozostało jeszcze sporo innych programów, do których nie robimy napisów, a moglibyśmy, powinniśmy i za jakiś czas zaczniemy.
Robert proponuje programy typu "Duże dzieci". Co Państwo o tym myślą?
Jesień sprzyja naszej dyskusji. W Państwa wpisach jest tyle ważnych tematów, że wszystkich od razu nie poruszymy. Ale stopniowo, stopniowo...
Na początek - dobór programów.
Anka już zauważyła, że filmy po Wiadomościach są 6 razy w tygodniu. To nasze założenie. Chyba dobry pomysł, żeby jakoś uporządkować program. Od czasu do czasu, jeśli pozwalają nam na to różne okoliczności, wybieramy również film w innym paśmie.
Gdy robi się więcej, coraz częściej mogą się zdarzać sytuacje, że napisy będą jednocześnie w obu programach. Drodzy Państwo, życzmy sobie jak najwięcej takich dylematów. A może jednak to nie tak wielki dylemat? Przecież zazwyczaj te programy są adresowane do różnych widzów. Nie wszyscy lubią seriale, jak nie wszyscy lubią teleturnieje.
A propos teleturniejów - będzie "Koło fortuny". Przynajmniej mamy taką nadzieję. Czekamy na oficjalną zgodę producenta.
Czy będziemy robić kiedyś napisy do Teatru Telewizji? To trudne pytanie, bo problem naprawdę trudny. Materią teatru jest tekst sztuki - oryginalny polski lub tłumaczony. Robiąc napisy, musimy dokonywać skrótów. Przez to naruszalibyśmy prawa autorów i tłumaczy. Zanim kiedyś spróbujemy jakoś rozwiązać ten problem, pozostało jeszcze sporo innych programów, do których nie robimy napisów, a moglibyśmy, powinniśmy i za jakiś czas zaczniemy.
Robert proponuje programy typu "Duże dzieci". Co Państwo o tym myślą?
20:18, Redakcja Napisów