poniedziałek, 15 października 2007

Ważne sprawy

No i ożywiła się nam dyskusja. Bardzo się cieszę i dziękuję za ważne tematy.

Ze wstydem przyznaję, że umknął naszej uwadze Międzynarodowy Dzień Głuchego. Od razu uzupełniliśmy wiedzę. Teraz już wiemy, że ten dzień ma upamiętnić I Światowy Kongres Światowej Organizacji Głuchych, który odbył się we wrześniu 1951 r. W tym roku to przeoczyliśmy. Za rok - przygotujemy coś specjalnego.

Teraz naprawdę ważny temat i nowy wątek w naszej rozmowie. Aralka i Anka piszą o niedostępności dla niesłyszących polskich filmów wyświetlanych w kinach. Mam nadzieję, że rozumieją Państwo, że nie możemy pomóc w dosłownym tego słowa znaczeniu. Ale możemy i chcemy wspierać Państwa starania, by coś w tej sprawie zrobić. Po kilkunastu latach pracy dla osób niesłyszących - pierwszy film w 1994 r.! - rozumiemy Państwa problemy.

Do Państwa rozgoryczenia związanego z filmem "Katyń" dodam informację, że film jest wyświetlany
w wersji z napisami. Angielskimi!

Drodzy Państwo! My możemy robić napisy tylko do filmów i programów, które emituje TVP.
Staramy się reagować w ważnych momentach historycznych, zauważać wydarzenia kulturalne.
Dlatego przygotowaliśmy napisy do reportażu, przedstawiającego pracę nad filmem Wajdy.

Aby napisy pojawiły się także w kinach, potrzebna jest Państwa aktywność i siła przebicia. Państwa -
to znaczy środowiska. Reprezentowanego przez związek lub nie. Potrzebne są oczywiście także środki, ale przede wszystkim trzeba zainteresować tym problemem instytucje i osoby, od których coś zależy. Kina, dystrybutorów, producentów. Odbywają się pokazy filmowe z audiodeskrypcją dla niewidomych. Dlaczego nie miałyby się odbywać, przynajmniej od czasu do czasu, pokazy dla niesłyszących?
Wraz z pojawieniem się kin z technologią cyfrową szansa jest większa niż w czasach taśm filmowych.

Może nasze forum dyskusyjne będzie miejscem, gdzie narodzi się taka inicjatywa?

Trzymam kciuki!
23:51, Redakcja Napisów

poniedziałek, 1 października 2007

Napisy są fajne!

Blogi są fajne - napisał nasz Widz. Mam nadzieję, że także nas miał na myśli.

Na pewno tak jest. Bo chyba mamy powody do zadowolenia. Świadczy o tym wyjątkowo mała ostatnio aktywność naszych komentatorów. Gdzie te żarliwe polemiki? Gdzie słowa bezlitośnie wskazujące nasze błędy, słabości i niedopatrzenia?

A może to znaczy, że Państwo nie mają powodów do narzekania? Czy to znaczy, że napisy są fajne?

Tak! Na pewno tak jest. Program bogaty. Tyle nowych seriali! Ale może właśnie o nich coś Państwo napiszą?

"Tajemnica twierdzy szyfrów" - czy agent Jorg będzie następcą agenta Klossa?
"Ja wam pokażę"- czy podoba się Państwu Edyta Jungowska jako Judyta?
"Barwy szczęścia" - czy ten serial będzie lepszy od "M jak miłość"?

Czekamy! Czekają dvd z napisami. We wrześniu ogłaszamy przerwę. Płyt nie wyślemy do nikogo.

I jeszcze odpowiedź na pytanie o program zapisujący mowę. W jednym z pierwszych wpisów blogowych pisaliśmy już o tym. Dla języka polskiego nie ma takiego programu. Stąd nasze problemy z programami na żywo. W Wielkiej Brytanii osoby przygotowujące napisy korzystają ze specjalnych klawiatur i programów. Nam muszą wystarczyć zwykłe klawiatury i 10 palców.

Miłego oglądania i czytania!
22:42, Redakcja Napisów